Nowe propozycje rządu Wielkiej Brytanii w sprawie brexitu, podobnie jak wszelkie umowy dotyczące stowarzyszenia lub wystąpienia, wymagają zatwierdzenia przez Parlament Europejski. Tymczasem parlamentarna grupa sterująca ds. brexitu przedstawionym przez premiera Johnsona propozycjom mówi: nie.
W PE panuje nerwowa atmosfera po decyzjach o nie przepuszczeniu kilku kandydatów na komisarzy. PiS chce walczyć o Janusza Wojciechowskiego, by nie stracić teki rolnej. Szanse na jego przejście są jednak minimalne - wynika z nieoficjalnych informacji PAP z Brukseli.
Parlament Europejski pokazuje swoją siłę; po przesłuchaniach kłopoty mają kolejni kandydaci na komisarzy - Janusz Wojciechowski, Sylvie Goulard z Francji i Szwedka Ylva Johansson. Wcześniej komisja prawna nie przepuściła Rumunki Rovany Plumb, która miała zajmować się transportem oraz Węgra Laszlo Trocsanyiego, który miał dostać tekę sąsiedztwa i rozszerzenia.
W trzecim dniu wysłuchań publicznych w Parlamencie Europejskim przed komisje parlamentarne wezwano pięcioro kandydatów na komisarzy. To Didier Reynders z Belgii, Helena Dalli z Malty, Sylvie Goulard z Francji, Elisa Ferreira z Portugalii i Janez Lenarcic ze Słowenii. W środę rano komisja wolności obywatelskich przesłuchiwała Belga.
Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.ROZUMIEM