Piątek, 20 Maj 2022

Debata PAP: fundusze unijne znacznie przyczyniły się do rozwoju polskich dróg

28.02.2022, 22:01 Aktualizuj: 07.04.2022, 10:10

Rok przystąpienia Polski do Unii Europejskiej to ważna cezura dla polskiej infrastruktury drogowej; fundusze unijne znacznie przyczyniły się do rozwoju dróg w Polsce – podkreślali uczestnicy debaty zorganizowanej przez Polską Agencję Prasową.

Debata towarzyszyła publikacji raportu „Wpływ rozbudowy sieci drogowej w Polsce w okresie członkostwa w Unii Europejskiej (2004-2021) na dostępność czasową, transportową, przestrzenną i ekonomiczną dla ludności w różnych skalach terytorialnych” autorstwa prof. Przemysława Śleszyńskiego z Polskiej Akademii Nauk. 

„To, co w tym raporcie chciałem tak mocno przekazać, to to, że myśmy uczynili bardzo duży krok od roku 2004 (…). Ten 2004 rok, kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej, jest to ważna cezura czasowa” – powiedział prof. Śleszyński.

Jak wynika z jego analiz, dzięki inwestycjom w drogi ekspresowe nawet o 1/3 skrócił się czas krajowych podróży.

Najwięcej czasu zaoszczędzają mieszkańcy zachodniej Polski. „Priorytety inwestycyjne mniej więcej jeszcze do 2010, do 2012 roku obejmowały zachodnią część kraju, po troszczę powiązanie północy z południem” – wyjaśnił.

Prof. Andrzej Szarata, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej, przypomniał, że w 1989 roku w Polsce było niecałe 400 km dróg szybkiego ruchu, podczas gdy obecnie jest ich ponad 4600.

„[Fundusze unijne] to jest element fundamentalny jeśli chodzi o ocenę rozwój infrastruktury drogowej, dróg szybkiego ruchu” – ocenił prof. Andrzej Szarata, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej. „To wyraźnie widać z tego raportu - jak pan profesor zestawił korzyści czasowe, które osiągnęli mieszkańcy, użytkownicy systemu drogowego z wydatkami z funduszu unijnych na tę drogę, to jest bardzo silna korelacja między tymi dwoma elementami. Czyli im więcej pieniędzy z funduszu unijnych było wykorzystywanych na rozwój, tym lepsze efekty w przyszłości osiągnęliśmy” - podsumował.

W latach 2004-2020 wkład finansowy UE w inwestycje drogowe - drogi krajowej, drogi ekspresowe, autostrady - wyniósł ok. 104 mld zł – wyliczał Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

Minister mówił także o priorytetach inwestycyjnych GDDKiA na najbliższy czas. „Udało się wybudowanie pewnego rodzaju kręgosłupa, który dzisiaj trzeba skończyć. Bo jak wiemy drogi budujemy odcinkowo i zależy nam na tym, żeby skończyć wszystkie południki i równoleżniki, które stanowią ten kręgosłup drogowy kraju” – podkreślił. „Kluczowa kwestia, żeby to wszystko pospinać” - dodał.

Uczestnicy debaty wskazywali także obszary, które ich zdaniem należy poprawić. Wśród nich prof. Przemysław Śleszyński wymienił kwestię Warszawy.

„To, że ktoś kiedyś zaplanował, że tranzyt powinien iść przez Warszawę, to było bardzo nieroztropne działanie. (…) To, co jest potrzebne Polsce, to jest tzw. wielka obwodnica Warszawy” - wskazał.

Druga sprawa to potrzeba uwzględniania ciągu transportowego, który wynika z policentrycznego systemu miast w Polsce. 

„Chodzi o to, żeby tak sieć planować, żeby ona maksymalnie wiązała system miast w spójną całość” - podkreślił.

Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad odniósł się także do planów zwiększania przepustowości powstałych już dróg. „Na dzień dzisiejszy widzimy, że niektóre drogi potrzebują trzeciego pasa. Ale to jest kwestia analizy, jak będzie ten kręgosłup drogowy docelowo wyglądał. Na ten moment koncentrujemy się, żeby wybudować trzeci pas autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. Chcemy, żeby jeszcze w tym roku, jeżeli się wszystko geopolitycznie poukłada, przetarg został ogłoszony” – poinformował.

Prof. Szarata zwracał z kolei uwagę, że konieczne jest kompleksowe myślenie o rozwoju sieci dróg. 
„Jeżeli wybudujemy kompletną sieć autostrad i dróg ekspresowych to paradoksalnie ten czas podróży samochodem wcale nie musi się skrócić” – mówił. Ruch z dróg szybkiego ruchu musi być bowiem odbierany przez drogi lokalne – wojewódzkie czy niższej kategorii. „To jest układ naczyń połączonych” – stwierdził.

Dzięki inwestycjom w drogi ekspresowe nawet o 1/3 skrócił się czas krajowych podróży, a 12,5 mld zł rocznie zostaje w kieszeniach Polaków – wynika z raportu przygotowanego przez prof. Przemysława Śleszyńskiego. Ale sieć dróg rozwijała się przez ostatnie dwie dekady niejednorodnie, nie udało się też uniknąć pewnych błędów. Z raportem, który powstał w ramach projektu EuroPAP, można zapoznać się TUTAJ.
 

aba/

PLIKI COOKIES

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.