Sobota, 12 Czerwiec 2021

Trzej byli premierzy zachęcają do udziału w Konferencji o przyszłości Europy

07.05.2021, 17:41 Aktualizuj: 07.05.2021, 17:50
Screen z konferencji prasowej online; Fot. PAP
Screen z konferencji prasowej online; Fot. PAP

Byli polscy premierzy Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz i Marek Belka, negocjujący Traktat Ateński i Traktat Lizboński, zachęcali w piątek do wzięcia udziału w Konferencji o przyszłości Europy.

W niedzielę, 9 maja odbędzie się uroczysta inauguracja Konferencji. Zaplanowane na ponad rok eventy i konsultacje społeczne w sprawie pożądanych kierunków zmiany Unii Europejskiej mają pozwolić obywatelom państw UE na bezpośrednie wypowiedzenie się w sprawach Wspólnoty.

Do aktywnego udziału w zaplanowanych wydarzeniach zachęcali podczas wspólnej konferencji prasowej zorganizowanej przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce byli polscy premierzy Włodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller i Marek Belka. Dwaj pierwsi negocjowali Traktat Ateński, czyli warunki przystąpienia Polski do UE; ostatni z polityków negocjował Traktat Lizboński, który tę wspólnotę reformował.

„Duma i satysfakcja z 17 lat członkostwa Polski w Unii Europejskiej nie wystarczą do sprostania wyzwaniom przyszłości. Kryzys humanitarny i gospodarczy spowodowany epidemią koronawirusa pokazał, że świat, także nasza Unia, potrzebują progresywnego myślenia i energicznego działania” – mówił premier Leszek Miller. „Ostatnie kilkanaście miesięcy kryzysu pandemicznego przyspieszyło proces transformacji europejskiej” - podkreślił.

Według niego sednem tej transformacji stała się redefinicja unijnych priorytetów. „Dziś Unia Europejska przestaje być głównie odpowiedzią na wewnętrzne problemy Europy, które towarzyszyły nam w ostatnich dziesięcioleciach: zapewnienie pokoju, zjednoczenie kontynentu czy pojednanie; w coraz większym stopniu stara się odpowiedzieć na nowe wyzwania globalne: zmiany klimatyczne, cyfryzacja, odporność na zagrożenia pandemiczne czy niekontrolowane migracje” – wyliczał Leszek Miller.

Podkreślił przy tym, że próba, jaką stała się pandemia, ujawniła liczne niedostatki zarówno w systemie zarządzania Unią, jak i w zakresie posiadanych przez nią kompetencji. Wśród mankamentów wskazał m.in. na przesuwanie ciężaru decyzyjnego w sytuacjach kryzysowych na Radę Europejską, gdzie „wiążące kierowanie Unią przechodzi z trybu wspólnotowego na międzyrządowy”.

„Ale – co chcę wyraźnie podkreślić – [próba pandemii - PAP] ujawniła też silne pragnienie reform i adaptacyjnych zmian. Potwierdziła też, że jednym z kluczowych problemów, które na pewno pojawią się w debacie o przyszłości Europy, jest pytanie o głębokość integracji i sprawność działania jej instytucji” – wskazał Miller.

Włodzimierz Cimoszewicz zwracał uwagę, że Europa nie miała okazji do pogłębionej refleksji na temat UE od czasu odrzucenia Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (nie wszedł w życie ze względu na odrzucenie przez Francję i Holandię) i prac nad przyjętym kilka lat później Traktatem Lizbońskim.

„W ciągu kilkunastu lat od przyjęcia tego traktatu (Lizbońskiego – PAP) nastąpiły rozmaite zmiany w świecie” – podkreślał.

Premier Cimoszewicz nawiązał też do wyników badań Eurobarometru, dotyczących poziomu zaufania do Unii Europejskiej.

„Wśród tych wyników jest informacja nieco zaskakująca i przykra dla nas: entuzjazm Polaków wobec Unii uległ wyraźnemu ochłodzeniu. Około 51 proc. deklaruje zaufanie do Unii Europejskiej. To jest najgorszy wynik w okresie naszego członkostwa” – podsumował Włodzimierz Cimoszewicz. Jak mówił, nie jest to zjawisko odosobnione w Europie.

„O tym wszystkim trzeba porozmawiać. Pojawiła się idea, żeby odbyć konferencję, która nie będzie ograniczona jedynie do rozmowy między przedstawicielami władz państw członkowskich, nie będzie ograniczona do jakiegoś wąskiego grona wybranych reprezentantów państw członkowskich i ich instytucji władzy, tylko będzie szeroko otwarta dla Europejczyków” - wyjaśniał. „Trzeba wciągnąć do tej rozmowy wiele, wiele tysięcy Europejczyków” - dodał.

Marek Belka przybliżał z kolei, jak zorganizowana będzie Konferencja. „Trzeba powiedzieć jasno, że to nie jest jedno wielkie, nawet największe paneuropejskie wydarzenie. To jest cały proces, który będzie trwał rok, a może i dłużej” - przypomniał. „To jest okazja dla obywateli Unii Europejskiej, aby włączyć się w debatę na temat wyzwań i priorytetów Europy. Bez względu na to, gdzie mieszkamy, co robimy, możemy powiedzieć, jakiej przyszłości dla Unii Europejskiej chcemy” – wskazał.

Jak zaznaczył, centrum Konferencji jest platforma cyfrowa, na której odbywają się dyskusje, ale zaplanowane są również panele obywatelskie, sesje plenarne czy zdecentralizowane wydarzenia.

„Sukces tego przedsięwzięcia zależy od aktywności obywateli. Chodzi o to, żeby zabrać głos, a od siebie dodam – także kontestować, także zgłaszać pomysły kontrowersyjne. Na tym polega w końcu dyskusja” – mówił Marek Belka. „Apeluję do wszystkich: podziel się swoimi pomysłami, weź udział w dyskusjach na temat przedstawionych pomysłów albo w innych sprawach, weź udział w wydarzeniach. Wreszcie, jeżeli stać Cię na to i chcesz, zorganizuj wydarzenie, które można zarejestrować na platformie cyfrowej i w ten sposób zapromować się także w szerszej społeczności europejskiej” – zachęcał.

Wielojęzyczną platformę cyfrową, przy pomocy której obywatele mogą kontaktować się i omawiać swoje propozycje z osobami pochodzącymi ze wszystkich państw członkowskich, można znaleźć TUTAJ.

aba/

 

PLIKI COOKIES

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.