Unijna komisarka ds. rozszerzenia Marta Kos i szef tureckiej dyplomacji Hakan Fidan poinformowali w piątek, że uzgodnili kontynuowanie prac nad modernizacją unii celnej UE-Turcja i usprawnieniem jej wdrażania. Zdaniem części mediów to znak, że relacje między Brukselą a Ankarą się poprawiają.
Unia celna między Turcją a Unią Europejską polega na zniesieniu ceł oraz ograniczeń ilościowych w handlu towarami przemysłowymi i przetworzonymi produktami rolnymi między stronami. Nie obejmuje jednak większości produktów rolnych, usług ani zamówień publicznych.
Kos spotkała się w piątek w Ankarze z Fidanem. „W obliczu zmieniających się realiów w Europie musimy spojrzeć na stosunki UE–Turcja świeżym okiem. Z Hakanem Fidanem omówiłam kroki niezbędne do zbudowania zaufania, wzmocnienia naszych relacji, rozwijania regionalnych projektów infrastrukturalnych i czerpania z pełni potencjału naszych stosunków gospodarczych” - napisała komisarka na platformie X.
Politycy wydali też wspólne oświadczenie, w którym wyrazili chęć „modernizacji unii celnej i osiągnięcia jej pełnego potencjału, aby wspierać konkurencyjność, bezpieczeństwo gospodarcze i odporność obu stron”. Z zadowoleniem przyjęli również stopniowe wznawianie operacji Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w Turcji.
Portal Politico napisał w piątek, że po latach postrzegania Turcji jako problemu Unia Europejska postrzega ją obecnie jako element rozwiązania.
Zdaniem portalu w miarę jak negocjacje pokojowe na Ukrainie nabierają tempa, potencjalna rola Turcji w powojennym porządku, zwłaszcza jako siły na rzecz pokoju i regionalnego mediatora na Morzu Czarnym, czyni z niej kluczowego partnera dla UE.
„Bruksela podejmuje jednak drobne kroki w relacjach z krajem, który odchodzi od demokracji i którego islamistyczny przywódca Recep Tayyip Erdogan uwięził wpływowych przeciwników politycznych" - czytamy w Politico.
Turcja to potęga militarna. Posiada drugie co do wielkości siły zbrojne w NATO i zajmuje kluczową pozycję strategiczną na Morzu Śródziemnym i Bliskim Wschodzie. Kontrola nad Bosforem daje jej ogromny wpływ na bezpieczeństwo regionalne; Ankara odegrała kluczową rolę w wynegocjowaniu porozumienia w sprawie Morza Czarnego w lipcu 2022 roku, które zapewniło bezpieczny przepływ statków przewożących ukraińskie zboże.
Stosunki między UE a Turcją pogorszyły się przez lata w związku z kwestiami dotyczącymi łamania praw człowieka. Turcja oficjalnie jest kandydatem do członkostwa w UE, ale negocjacje akcesyjne są zamrożone od 2018 roku.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ akl/