Komisja Europejska rozważa propozycję pośredniczenia w negocjacjach w sprawie odnowienia składu Naczelnej Rady Sądownictwa (CGPJ) Hiszpanii. Za takim rozwiązaniem opowiedzieli się lewicowy rząd Pedro Sancheza i opozycyjna centroprawicowa Partia Ludowa (PP) – poinformowała rzeczniczka rządu Pilar Alegria.
Skład CGPJ nie jest odnawiany od ponad pięciu lat z powodu braku porozumienia między głównymi partiami politycznymi. Według KE, sytuacja politycznego pata negatywnie wpływa na prace Sądu Najwyższego i na cały wymiar sprawiedliwości w Hiszpanii.
Obecnie 20 członków CGPJ jest wybieranych większością 3/5 głosów przez Kongres Deputowanych i Senat: 12 z nich proponują sami sędziowie, a pozostałą ósemkę wybierają bezpośrednio partie polityczne spośród prawników o uznanych kompetencjach. Koalicja rządowa nie może jednak zdobyć wymaganej do wyboru większości parlamentarnej, gdyż do tego potrzebuje poparcia PP.
Ugrupowanie to opowiada się za jednoczesną zmianą systemu wybierania sędziów - członków CGPJ w taki sposób, aby 12 z nich wybierali bezpośrednio sami sędziowie, bez potrzeby zatwierdzania przez parlament, w celu uniknięcia podejrzeń o „ingerencję polityczną”. Za zreformowaniem systemu wybierania sędziów, aby co najmniej połowa z nich była wybierana bezpośrednio przez samych sędziów, opowiada się też KE.
Według PP, właściwą osobą do pośredniczenia w negocjacjach między rządem a opozycją jest komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders.
W ostatnim raporcie na temat praworządności w krajach unijnych KE wyraziła obawy związane z funkcjonowaniem systemu sądownictwa w Hiszpanii. Z powodu decyzji rządu naczelny organ sędziowski od dwóch i pół roku nie może powoływać nowych sędziów i obecnie nieobsadzonych jest około jednej trzeciej miejsc w Sądzie Najwyższym, co „podważa skuteczność wymiaru sprawiedliwości i ma negatywny wpływ na czas trwania procedur” - wskazała KE.
Z Saragossy Grażyna Opińska (PAP)
opi/ ap/