Sobota, 12 Czerwiec 2021

LUX 2021 dla "Kolektywu"

10.06.2021, 08:01 Aktualizuj: 10.06.2021, 08:03
Fot.PE
Fot.PE

Nagroda publiczności LUX 2021 otrzymał w tym roku film „Kolektyw”. W środę w Strasburgu twórcom obrazu wręczył ją przewodniczący PE David Sassoli.

„Po okresie, który właśnie przeżyliśmy, rośnie pilna potrzeba, by ludzie spotykali się nie tylko w przestrzeniach stworzonych do debaty, ale także w kinach. Kultura i kino są nie tylko wyrazem kreatywnego i gospodarczego dynamizmu naszych społeczeństw, ale przede wszystkim dynamizmu ich demokracji” powiedział Sassoli podczas ceremonii przyznania nagrody, która odbyła się w hybrydowej formie.

Odbierając nagrodę, rumuński reżyser i producent „Kolektywu" Alexander Nanau złożył hołd ofiarom i rodzinom, które dotknęła opowiedziana przez film tragedia oraz niezależnej prasie, która ją ujawniła. „Chcemy walczyć z korupcją w Europie i chcemy wolnej prasy. Społeczeństwa nie ewoluują, jeśli nie mamy edukacji kulturalnej i wolnej prasy. Waszym obowiązkiem jest wspieranie naszych obywateli, regulowanie wydatków na kulturę i edukację oraz ochrona dziennikarstwa” - powiedział.

Tytuł tego dokumentu to nazwa klubu nocnego w Bukareszcie, gdzie w tragicznym pożarze w 2015 r. zginęło 27 młodych ludzi, a 180 zostało rannych. Oglądamy zespół dziennikarzy, którzy sprawdzają, dlaczego 37 poparzonych ofiar zmarło w szpitalach, mimo że ich rany nie zagrażały życiu. Odkrywają przerażający nepotyzm i korupcję, które kosztują ludzkie życie, ale pokazują także, że odważni i zdeterminowani ludzie mają szansę pokonać skorumpowany system.

Pozostałe dwa filmy, które były nominowane do nagrody, to: „Na rauszu” duńskiego reżysera Thomasa Vinterberga i „Boże Ciało” reżysera Jana Komasy.

Aktor Bartosz Bielenia, odtwarzający główną rolę w filmie "Boże Ciało", podczas ceremonii powtórzył okrzyk w obronie Białorusi za aktywistką Janą Szostak. "Krzyk, potem następny jeszcze silniejszy i trzeci, niemal desperacki, wzniósł się podczas ceremonii" - relacjonowała włoska agencja Ansa wystąpienie Bieleni.

"Jestem Polakiem, a Polska jest na granicy Unii Europejskiej z Białorusią. A za tą granicą 30 500 osób było torturowanych, 476 trafiło do więzienia z powodu działalności politycznej, a 30 zostało zabitych tylko w 2020 roku" - mówił Bielenia w Parlamencie.

Aktor dodał, że wszystko, co może zrobić, to oddać swój głos w geście solidarności Janie Szostak z Białorusi, która o godzinie 18 wznosi okrzyk przed biurem przedstawicielstwa Unii Europejskiej w Warszawie. Przytoczył słowa Szostak o tym, że milczenie wokół Białorusi trwało o 27 lat za długo. Wyjaśnił, że to krzyk za wszystkich torturowanych, za każdą zgwałconą kobietę. "Niech żyje Białoruś" - zakończył Bielenia, otrzymując brawa zebranych.

Zwycięzcę konkursu wyłoniono poprzez połączenie najwyższej średniej oceny z głosowania publicznego i z głosowania posłów do PE - każda grupa odpowiadała za 50 proc. wyniku. Nagrode LUX Parlament Europejski przyznaje od 2007 roku.

woj/

PLIKI COOKIES

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.